środa, 23 lipca 2014

Jesteśmy na mecie.

Pozdrawiamy z dzikiej plaży 40 km na północ od Batumi, koło Ureki. Dwa dni wolne spędzimy na pół dzikim polu namiotowym, prawie na plaży....ale jest tu spoko: morze 30 m od nas i nie ma zgiełku.
Rajd dotarł do celu po 1100 km i 13 dni na rowerach i nie tylko na nich....
Teraz dwa dni plażowania.
Internet tutaj kiepściutki więc chyba następne zdjęcia "pójdą" później.
Powstał pomysł następnego rajdu: uwaga będzie ostro....Ameryka Południowa... w 2015 lub 2016 roku a w międzyczasie Europą Płn do Anglii lub po prostu po Polsce...
Pozdrawiamy i dzięki, że byliście z nami.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz