środa, 18 grudnia 2019

Zielono nam.....

Witajcie w ten pogodowo - wiosenny - bożonarodzeniowy czas 
i przyjmijcie życzenia spod naszej zielonej choinki. 
W tym roku NIE spotykamy się na naszej tradycyjnej 
Wigilii Sokolików -
nie było na temat żadnych pytań i planów  więc uznałem iż nie ma zapotrzebowania...trudno się mówi. 
Za to nasze prywatne Wigilie rozrastają się bo i ludzi nam przybywa w Sokolikowej Rodzinie.

piątek, 6 grudnia 2019

Mikołajkowo i grudniowo.

Witajcie !
Grudzień - ostatni dzień roku, czas radosnych klimatów od Mikołaja po Gwiazdkę i Sylwestra.
Dużym i małym grzecznym dzieciom zapewne 
św. Mikołaj przyniósł prezenty.
Ostatnio dotarła do mnie wiadomość, że kultowe pismo dla rowerzystów "ROWERTOUR"
kończy działalność...i listopadowy numer to był ostatnim.... Szkoda....bo z tym pismem wiąże się tez kawał naszej pięknej historii.
Wszystko ewoluuje i zmienia oblicze....coś umiera żeby coś nowego się narodziło.
Trzymajcie się Kochani !!!

czwartek, 24 października 2019

Jesienna zaduma...

Witam, dawno mnie tu nie było...Czas tak szybko leci...
Sokoliki rozpierzchły się po świecie i każdy na swój sposób realizuje idee i marzenia oraz plany życiowe.
Zastanawiałem się czy już zakończyć  tego bloga...
ale coś mnie powstrzymuje...
Po naszych wspólnych wyprawach 
pozostały tylko zdjęcia i wspomnienia 
a Wy w swoich rodzinach realizujecie swoje pasje, 
niektórzy nawet bliskie sokolikowym...
Ciągle mam nadzieję,że jeszcze razem ruszymy w ten czy inny sposób na sokole szlaki. 
Ten blog i to miejsce jest dla mnie i myślę dla wielu z was takim okienkiem na świat, który był, który jest i który będzie. 
Dlatego niech trwa !!!
Pozdrawiam Was wszystkich i ciągle rozrastającą się 
 "Rodzinę rodzin"
- / Kuba został ojcem po raz drugi - syn!!! Tomek za dwa tygodnie zostanie ojcem po raz trzeci - syn !!!/.

A oto chronologicznie rok po roku wybrane wspomnienia z naszych wypraw  tj ok.26 tysięcy kilometrów:
 
                   2004 rok RAJD PO POLSCE:
Gniezno,Łeba,Gdańsk,Elbląg,Toruń / 1500 km/

2003 rok, "PARYŻ"-Niemcy,Holandia,Belgia,Francja
                                  / 1800 km /
           2005 rok.-"PAPARATZI TOUR"- Czechy-Niemcy-Austria-Słowacja /1500 km/   






      2006 rok -  "LOS PEREGRINOS"
     Francja, Hiszpania,Portugalia /2300 km/
                      2007 rok - "VIA BALTICA"- Szwecja, Finlandia,Estonia,Łotwa,Litwa / 2300 km/
                        2008 rok - "ROMA"- Czechy,Niemcy,Austria,Szwajcaria,Włochy / 2400 km/
            2009 rok-"VIA ADRIATICA" Słowacja,Wegry,Serbia,Chorwacja,BiH / 1800 km/
2010 rok. - "PARIS"-Niemcy,Austria,Lichtenstein,Szwajcaria,Francja,Włochy,Francja./2200 km/
        2011 rok - "KRYM"- Słowacja,Rumunia,Węgry,Mołdawia,Ukraina,Krym / 2300 km/
                    2012 rok - "WIKING"-Norwegia,Szwecja,Finlandia./ 1800 km/
       2013 rok.- "ISTAMBUŁ"- Węgry,Serbia,Czarnogóra,Macedonia,Grecja,Turcja./ 2000 km /
                                            2014 rok- KAUKAZ"- Azerbejdżan,Gruzja / 1600 km /
                2015 rok - "NORDIKA"- Niemcy,Holandia,Belgia,Francja,Anglia,Londyn/1400 km/
                           2016 rok - "MAROCCO"- wokół Maroka, góry Atlas, Sahara / 1500 km /

czwartek, 22 sierpnia 2019

Powakacyjne wspomnienia.

Witajcie.
Tegoroczne wakacje i urlopy już w większości za nami.
Rowerowo też było małe co nieco....
 braliśmy udział w X Pielgrzymce rowerowej 
z Elbląga na Jasną Górę  - 520 km. 
Brało w niej udział 150 rowerzystów, którzy jechali w 9 grupach po ok.15 osób w grupie.



Kasia- lat 10 po raz pierwszy w życiu jechała przez tydzień rowerem pokonując codziennie po ok. 40 km a ostatni etap pojechała w całości tj 75 km. 
Brawo Kasia!!!

sobota, 22 czerwca 2019

Wakacje...i wszystko jasne.


Pamiętacie zapewne wakacje sprzed kilku lat gdy głównym celem przygotowań i planów były 
nasze rajdy sokolikowe po Europie. 
Teraz jest bardziej lightowo, choć w podgrupach rodzinnych i zawodowych nadal pracujemy i pedałujemy po świecie...
Ja z moimi kolegami ze szkoły dzięki uprzejmości OLOBUSA czyli Olka Sajewicza-/ pożyczył nam busa/ dzięki Olek!!!, odbyliśmy piękną wycieczkę weekendową po górach Izerskich do Frydlandu w Czechach. 
 Myślę, że współpraca z Olobusem jest dla nas pomysłem 
na kontynuację naszych sokolikowych podróży...

Gdzie się podziały....tamte wyprawy?!
 

A tymczasem życzymy Wam miłych wakacji 
i pozdrawiamy z Pobierowa



Marzena, Kasia i Andrzej

środa, 5 czerwca 2019

Wakacje tuż tuż...

Witam, Maj już za nami i letnie klimaty coraz bliższe...
Gdyby ktoś coś miał w planach i nie wiedział gdzie uderzyć
to ewentualnie zapraszam z nami 
do przejechania Polski 
z Północy na Południe ok.550 km w 7 dni....
w niecodziennych klimatach.

Januszu  serdeczne kondolencje  z powodu śmierci Żony, składają: Marzena, Andrzej i znajomi z Sokolików.

Jacku szczere kondolencje z powodu śmierci Mamy 
również przyjmij od nas.

Niedawno dowiedziałem się, że umarł uczestnik naszych wypraw i Rajdu na Krym w 2011 r - Dawid Lorentz / pierwszy z lewej /

Wieczny odpoczynek racz Im dać Panie!

czwartek, 25 kwietnia 2019

STRAJKUJĄCA WIOSNA

WITAJCIE !!!
POZWÓLCIE NA KILKA SŁÓW REFLEKSJI NA TEMATY AKTUALNEJ SYTUACJI....
JESTEM NAUCZYCIELEM OD WIELU LAT 
I NIC CO SZKOLNE NIE JEST MI OBCE, 
DLATEGO STRAJKUJĘ JUŻ 18 DZIEŃ
 I JEST MI PRZYKRO, 
ŻE JESTEM JUŻ NIEPOTRZEBNY JAKO NAUCZYCIEL, 
BO RZĄD SOBIE PORADZI BEZ NAS...
PRZEZ WIELE LAT MUSIAŁEM I MUSZĘ PRACOWAĆ W KILKU SZKOŁACH, JEDNOCZEŚNIE DORABIAĆ W WEEKENDY NA CIECIOWANIU 
ABY UTRZYMAĆ RODZINĘ I SPŁACAĆ KREDYTY...
UKOŃCZYŁEM 3 FAKULTETY I JESTEM DOWODEM NA TO 
ŻE OPŁACANIE NAUCZYCIELI JEST ŻENUJĄCO NISKIE.
KOLEJNE REFORMY COFAJĄ OŚWIATĘ DO CZASÓW PRL...
HISTORIA NASZEJ SOKOLIKOWEJ GRUPY ORAZ WYPRAWY ROWEROWE 
WZIĘŁY POCZĄTEK W SZKOLE. 
W IX LO TO SIĘ ZACZĘŁO - PIERWSZE WYCIECZKI I WYPRAWY ROWEROWE. 
TO TAM POŚWIĘCAŁEM BEZINTERESOWNIE SWÓJ CZAS 
W WEEKENDY I WAKACJE DLA DZIECI I MŁODZIEŻY 
CZASAMI KOSZTEM RODZINY...
NIE ŻAŁUJĘ ŻADNEJ Z TYCH CHWIL A CO WIĘCEJ  - JESTEM Z NICH DUMNY.
TO DZIĘKI SZKOLE MOGŁEM I MOGĘ ROZWIJAĆ RAZEM Z MŁODYMI 
                                          PASJE ROWEROWYCH WYPRAW I INNE.
DLATEGO WALCZĘ O GODNOŚĆ I SZACUNEK DLA PRACY NAUCZYCIELA, DLATEGO STRAJKUJĘ I TĘSKNIĘ JUŻ ZA MŁODYMI.... 
BO SZKOŁA BEZ DZIECI TO NIEPOROZUMIENIE. 
MÓDLMY SIĘ WIĘC O POROZUMIENIE...

niedziela, 31 marca 2019

Wiosenne sentymenty.

Witajcie. Blog trochę uśpiony bo zajęć pełno ale rowerowe sentymenty 
wraz z kwitnącą wiosną rosną 
i plany na wakacje też...
Ostatnio zapytano mnie czy organizuję coś na wakacje?
Otóż wygląda to tak: 
1/  w dniach 5-11 sierpnia jedziemy z Marzeną i Kasią rowerami z Elbląga do Częstochowy - 
/ 560 km./ 
2/ W lipcu ok połowy chcemy ruszyć z przyczepkami z dziećmi, są propozycje do Czech albo na Dolnym Śląsku.... około tygodniowa wyprawka, szczegóły po domówieniu.

Tymczasem kręcimy w rodzinnych gronach,
Pozdrawiamy!!!

wtorek, 19 lutego 2019

Przedwiośnie.

Powiało wiosennym powietrzem i coraz częściej spoglądamy na rowerki aby wyruszyć w siną dal.Coraz więcej pomysłów chodzi mi po głowie i jak już coś się wykluje to się dowiecie.
Tymczasem pozdrawiam.


poniedziałek, 21 stycznia 2019

Witam karnawałowo.

Trzy tygodnie nowego roku już za nami.
Jaki będzie ten rok?
Czy uda się wspólnie pojechać na wyprawę rowerową ?
Teraźniejszość jest radosna, dzisiaj Dzień Babci i Dziadka i sokolikowe grono wnucząt jest naszą przyszłością i nadzieją.
Trzymajcie się kochani i aby do wiosny !!!